Tag Archive for błonnik

Czy zdrowe jedzenie musi być niesmaczne?

zdrowe i smaczne jedzenieSmakoszy fast foodów często przeraża wizja zdrowego jedzenia. Wielu z nich uważa, że zdrowe jedzenie jest nie smaczne. Uwielbiają oni  bowiem pizzę, hamburgery, frytki dobrze doprawione, a nawet pikantne. Nie zdają sobie sprawy, że fast foody są smaczne tylko dlatego, że mają w sobie zatrważającą ilość chemii. Tutaj nawet zioła nie pomagają. Bogactwo konserwantów, wzmacniaczy smaku i tym podobnych jest tam przeogromne.

Zdrowe jedzenie zwolennikom fast foodów kojarzą się z chrupaniem surowej marchewki czy liścia sałaty. Zdrowe produkty spożywcze omijają oni szerokim łukiem.

Czy rzeczywiście zdrowe jedzenie musi ma tak wyglądać, czy powinno być niesmaczne i nieatrakcyjne dla naszych zmysłów ?

Uważam, że tak nie musi być.

Jeśli dla przykładu, tak bardzo lubimy hamburgery, to przecież możemy je sami sobie zrobić. Wystarczy kupić dobrej jakości mielone mięso, dodać przyprawy, zioła, keczup, majonez, dorzucić pomidora czy zdrową sałatę i to wszystko umieścić w pełnoziarnistej  bułce. Na pewno to jedzenie będzie smaczne a przy tym zdrowe. Można się posunąć dalej, nawet samemu zrobić keczup czy majonez a nawet upiec własne pieczywo.

Innym przykładem na to, że zdrowe jedzenie jest smaczne może być popularna ale niestety przez wiele osób nie lubiana owsianka.

Ja do owsianki przekonałem się kilka lat temu, gdy podejrzewano u mnie raka żołądka i przełyku. Owsiankę jem codziennie i tylko na wodzie. Rzeczywiście tak przyrządzona owsianka nie należy do zbyt atrakcyjnych form jedzenia. Ja się przyzwyczaiłem i traktuję to, jako swoiste antidotum na choroby układu pokarmowego. Ty jeśli jesteś jeszcze zdrowy, wcale nie musisz jeść owsianki w takiej postaci. Możesz po prostu ugotować owsiankę na mleku, dodać odrobinę miodu spadziowego lub soku malinowego, wkroić owoce, które lubisz, dorzucić też rodzynki.

Cały obiad można przygotować również tak, aby był smaczny i zdrowy. Mięso należy dzień wcześniej zamarynować w alkoholu, dodać ziół, a potem upiec je bez tłuszczu  z dodatkiem ziół. Warzywa można ugotować na parze, również z dodatkiem ziół, a nawet z odrobiną miodu, aby się skarmelizowały. Można też zrobić świeżą surówkę np. z własnoręcznie zrobionym sosem. Do tego ugotować zdrowo ziemniaki lub ryż z dodatkiem kurkumy.

Można więc przyrządzić zdrowe a przy tym smaczne jedzenie, pozbawione tłuszczu i chemii.

Tym wszystkim, którzy są nieprzekonani i zamierzają nadal zażerać się fast foodami polecam Błonnik Witalny na niestrawność, wzdęcia i inne dolegliwości wywołane przez niezdrowe jedzenie – kliknij

Błonnik Witalny oczyszcający

Żródło:
1) Mapa Zdrowia

Dlaczego cukier uzależnia i jest niebezpieczny dla zdrowia ? Jak uporać się z cukrowym nałogiem ?

cukrowy nałógKtóż nie lubi słodyczy…
Chyba większość z nas lubi delektować się swoimi ulubionymi ciasteczkami, cukierkami, czekoladkami, deserami, lodami czy innymi przekąskami zawierającymi cukier. Cukier jest obecny wszędzie, prawie we wszystkich gotowych produktach spożywczych. Dorosły człowiek zjada ok. 80 kg cukru rocznie.
Słodycze lubią nawet zwierzęta.
Ja również lubię słodkości, ale niestety od kilku lat ograniczyłem spożywanie słodyczy do niezbędnego minimum. Nie wynika to tylko z potrzeby dbałości o dobrą sylwetkę a bardziej zagrożeniem zdrowia a nawet życia.
To właśnie produkty zawierające cukier są na mojej liście produktów zakazanych do spożycia.
Listę taką otrzymałem od gastrologa w związku  z podejrzeniem  u mnie stanu przedrakowego żołądka i przełyku tzw. Przełyk Barretta (zaawansowana choroba refluksowa).

Dlaczego cukier i produkty zawierające go są tak niebezpieczne dla naszego zdrowia ?

Cukier jest wybitnym wymiataczem minerałów (głównie magnezu, wapnia, potasu) i witamin (przede wszystkim witamin grupy B i witaminy C) z naszego organizmu.
Dzieje się tak dlatego, że cukier nie posiada żadnych witamin i minerałów, wobec czego, aby zostać metabolizowanym, zabiera nam te zdrowe substancje odżywcze.
Braki magnezu i potasu żle wpływają na pracę serca.
Niedobór witamin z grupy B może wywołać  takie objawy jak: zaburzenia rytmu serca, chroniczne zmęczenie, bezsenność, trudności z koncentracją, niepokój, drętwienie kończyn,  itd..
Kradzież witaminy C przez cukier wpływa negatywnie na odporność naszego organizmu.
Jeśli do tego dodam, że w produktach, które obecnie spożywamy jest o wiele mniej naturalnych witamin, minerałów, antyoksydantów niż jeszcze 20-30 lat temu, to już wiemy dlaczego mamy problemy zdrowotne.
Cukier podobnie jak większość produktów, które spożywamy zakwasza nasz organizm.
Kwaśne środowisko sprzyja powstawaniu wielu chorób, jak np. wspomniany przeze mnie refluks żołądkowo-przełykowy czy też alergie pokarmowe.
Nadmiar cukru może wywołać nawet raka krtani, odbytu, jelita, nerek, wątroby.
Najgorsze jest picie posłodzonej kawy i herbaty oraz słodkich, kolorowych napojów. Ja herbaty nie słodzę już od 30 lat, a kiedyś dodawałem nawet 4 łyżeczki cukru do szklanki herbaty!
Kawa czy herbata z cukrem mają pH ok. 4. Optymalne pH dla naszych komórek to ok. 7,4.
Pod wpływem tak niskiego pH, tzn. po wypiciu osłodzonej kawy czy herbaty dochodzi do wypłukania wapnia z kości oraz magnezu z organizmu.
Innym skutkiem nadużycia cukru mogą być bóle głowy, w tym migrenowe.
Nadużywanie cukru jest bardzo grożne ze względu na możliwość powstania i rozwoju cukrzycy w naszym organiżmie.
Cukier na pewno też przyczynia się do powstawania zaparć, otyłości, podnosi poziom cholesterolu (zwłaszcza tego “złego” – LDL).
Ponadto nadmiar cukru powoduje choroby zębów, przyzębia (próchnica i paradontoza), niszczy skórę (przyspiesza wyczerpanie się kolagenu), pogarsza wzrok, nasila objawy astmy, stanów zapalnych stawów oraz negatywnie wpływa na przebieg ciąży i zdrowie noworodka.
Warto też wspomnieć o tym, że cukier to doskonała odżywka dla wszelkiego rodzaju grzybic, najczęściej drożdżycy – kandydozy. W leczeniu grzybic należy unikać cukru.

Dlaczego cukier uzależnia ?

Cukier ma smak, który nam najbardziej odpowiada, poprawia smak. Wiadomo, że cukier dodaje nam szybko energię. Błyskawicznie podnosi się poziom insuliny. Stężenie insuliny wzrasta jednak tylko na pewien krótki okres, zaraz potem odczuwamy silną potrzebę spożycia kolejnej dawki cukru. Dzieje się tak w kółko, popadamy w nałóg, podobny jaki odczuwają chociażby narkomani.
Naukowcy uważają, że nasze kubki smakowe pod wpływem kolejnych dawek cukru stają się coraz mniej wrażliwe. Szukamy wówczas pokarmów o coraz większej zawartości cukru.
Jeśli dodatkowo żyjemy w stresie, to tym bardziej wzrasta w nas potrzeba po sięgnięcie czegoś słodkiego dla dodania sobie energii i poprawy nastroju.
Niestety energia wzrasta tylko na pewien krótki okres, nastrój też się pogarsza po jakimś czasie, gdy okazuje się, że popadliśmy w nałóg (może kolejny) i mamy coraz większe problemy zdrowotne.

Jak uporać się  z cukrowym nałogiem ?

Najlepiej w ogóle nie popadać w uzależnienie od cukru. W tym celu najlepiej już od  początku życia nie podawać dziecku cukru. Wystarczającą ilość cukru znajdziemy w owocach, warzywach i innych naturalnych produktach żywnościowych.
Gorzej jest z osobami, które już są uzależnione od cukru.
Aby uniknąć spożycia cukru w niektórych sytuacjach wystarczy wypicie szklanki wody przegotowanej, mineralnej niegazowanej (gazowana zakwasza organizm) czy zielonej herbaty.
Warto myć często zęby. Miętowy smak w ustach zniechęca do spożywania słodkiego.
Inna sprawa to zastąpienie przekąsek zawierających cukier proteinami (białkami). Białka rozkładają się wolniej i cukier, który powstaje w wyniku metabolizmu jest uwalniany do krwi obiegu nawet przez 4 godziny. W tym momencie nie będzie potrzeby spożycia kolejnej dawki cukru, czyli zostanie przerwany samonapędzający się łańcuch szybkiego i ciągłego dostarczania cukru. Konkretnie rzecz biorąc, zamiast pączka czy czekolady warto sięgnąć po orzechy laskowe, pistacjowe czy migdały.
Aby pozbyć się uzależnienia od słodyczy warto sięgnąć również po owoce, które też mają słodki smak ale zawierają naturalne witaminy, minerały i błonnik.
Warto zatroszczyć się o dzieci, aby do szkoły na drugie śniadanie zabierały ze sobą jakiś owoc. Pamiętam  z dzieciństwa, jak mama zawsze, obok kanapek, przygotowywała mi na drugie śniadanie owoce. Najczęściej było to jabłko, przepyszna malinówka.

malinówka zamiast cukruObok owoców, bardzo przydatne w walce z “cukrowym” nałogiem będą też świeże soki z warzyw i owoców, przeciery, koncentraty owocowe, zdrowe naturalne wyciągi owocowe – żródło naturalnych witamin i minerałów

Jeszcze innym sposobem radzenia sobie ze “słodkim” nałogiem może być używanie zamienników cukru takich jak:
* korzeń lukrecji – nadaje się  szczególnie do herbat ziołowych, ma działanie antyalergiczne, wzmaga produkcję moczu przez nerki
* syrop z agawy – jest on trzykrotnie słodszy od cukru, ale ma od niego znacznie niższy indeks glikemiczny, przez to jest zdrowszy i nie uczula
* stewia – jedna z najsłodszych roślin na świecie, która jest już w sprzedaży na terenie Polski
* syrop słodowy – to doskonałe  żródło witamin: A, B, C, K.
W zależności od zboża, z którego został wyprodukowany, może zawierać również wapń lub inne składniki mineralne
* melasa –  jest ona  bogata w witaminy z grupy B, oraz takie minerały jak: potas, wapń i żelazo

Zupełnie innym zagadnieniem w walce z uzależnieniem od cukru jest odpowiednie podejście psychologiczne, a szczególnie radzenie sobie ze stresem. Stres jest tym czynnikiem, który mocno utrudnia wyjście z uzależnienia. Im więcej stresu, tym większe zapotrzebowanie organizmu w cukier.
Co robić  w takiej sytuacji ?
Najlepiej unikać  sytuacji stresowych, a o tym jak sobie radzić ze stresem można dowiedzieć się z poradnika ”Zwalcz stres” – kliknij i zamów

Zwalcz stresJeśli jesteś zmęczona/-y, zestresowana/-y, przybita/-y, nie poddawaj się, umów się na spotkanie, na rozmowę, idż na spacer. Negatywną energię lepiej wyładować biegając czy ćwicząc.
W czasie zakupów najlepiej w ogóle omijaj półki ze słodyczami, wyobrażając sobie, że słodycze nie istnieją.
Nie warto zaczynać dnia od zjedzenia czegoś słodkiego np. drożdżówki. Taki posiłek będzie tym bardziej potęgował chęć zjedzenia czegoś słodkiego w ciągu całego dnia.
W chwilach słabości zamiast sięgać po czekoladkę, lepiej wypij np. melisę. Polecam, ja piję nieprzerwanie melisę już od kilku lat.
Jeśli dodatkowo potrafimy wykorzystać potęgę naszej psychiki, wyobrażając sobie, że  np. nasze ulubione słodycze mają smak czegoś czego nie lubimy, to zwiększymy szanse na wyjście z tego “cukrowego”  nałogu.
Aby sobie wynagrodzić ten czas zmian i wyrzeczeń, możemy stworzyć swoisty system wynagradzania. Otóż za  każdym razem, gdy masz ochotę na słodycze i odmówisz sobie ich zjedzenia, odłóż do skarbonki pieniądze, które byś na nie przeznaczył/a. Okaże się, że po pół roku może się uzbierać niezła sumka pieniędzy. Z zebranymi oszczędnościami możesz zrobić co zechcesz, przeznaczyć je na coś co lubisz, ale  już nie na słodycze :-).

Życzę wszystkim osobom uzależnionym od cukru wytrwałości i sukcesów w wychodzeniu z tego niezdrowego dla organizmu nałogu.

 

Błonnik pokarmowy to element zdrowej diety i skuteczne narzędzie w procesie zdrowego odchudzania

błonnik pokarmowy

Błonnik pokarmowy (włókno pokarmowe) jest istotnym elementem zdrowej diety.
Jest to ta część pożywienia pochodzenia roślinnego, która nie jest trawiona w przewodzie pokarmowym ale odgrywa bardzo ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu całego organizmu.
Dieta uboga w błonnik może nas szybko doprowadzić do poważnych chorób i skrócić długość życia.
A oto do jakich problemów zdrowotnych może doprowadzić dieta z małą ilością błonnika:
-hemoroidy
-zaparcia
-zapalenie a nawet rak okrężnicy
-zespół jelita drażliwego
-polipy jelita grubego
-choroba Crohna
-nadciśnienie
-cukrzyca
-choroby serca
-udary, wylewy krwi do mózgu
-żylaki
-wysoki poziom cholesterolu
-kamica żółciowa
-kamica nerkowa
-dna moczanowa
-otyłość
-stwardnienie rozsiane
-anemia złośliwa
-zła kondycja skóry
-zaburzenia odporności organizmu
-zaburzenie systemu hormonalnego kobiet (efektem tego mogą być mięśniaki, rak szyjki macicy i piersi)
-i inne

Myślę, że po przeczytaniu tej listy warto się zastanowić nad zmianą diety, wzbogacając ją o większe ilości błonnika…..

Trzeba zauważyć, że błonnik może być skutecznym narzędziem w procesie zdrowego odchudzania.

Mamy dwa rodzaje błonnika: rozpuszczalny i nie rozpuszczalny w wodzie.

Błonnik rozpuszczalny w wodzie to rodzaj błonnika pektynowego, występującego najczęściej w owocach, owsie i nie tylko.
Charakteryzuje się wysoką zdolnością do rozpuszczania w wodzie, tworząc galaretowaty żel wyścielający przewód pokarmowy. Przez to nie dochodzi do drażnienia ścianek przez trawiony pokarm a także jego przyklejania się. Zapobiega to niestrawności i gniciu. Nie dochodzi do stanów zapalnych i zaparć.
Błonnik rozpuszczalny w wodzie spowalnia też wchłanianie cukru z pożywienia, dając efekt sytości po jedzeniu oraz zmniejsza wydzielanie insuliny.

Błonnik nierozpuszczalny w wodzie to celulozy występujące w warzywach liściastych, w łuskach nasion lnu, babki płesznik, otrębach.
Ma on zdolność pochłaniania w siebie bardzo dużej ilości wody. Mocno pęcznieje, znacząco zwiększa swoją objętość (niekiedy ponad 10-krotnie a babka płesznik potrafi zwiększyć swoją objętość nawet 15-krotnie!), przez to zwiększa też objętość stolca. Równocześnie ta twarda, nierozpuszczalna struktura podrażnia delikatnie ścianki jelit, czego efektem jest odpowiednie przesuwanie się treści pokarmowej w dół przewodu pokarmowego.
Spożywanie i dawkowanie błonnika.
Najlepiej i najzdrowiej jest spożywać obie frakcje błonnika i to w odpowiednich proporcjach (60% błonnika rozpuszczalnego i 40% błonnika nierozpuszczalnego w wodzie).
Dziennie powinno się spożywać minimum 18 g błonnika.
W sprzedaży są dostępne różne formy błonnika: tabletki, kapsułki czy też błonnik pokarmowy w naturalnej formie. Skuteczna dawka błonnika w kapsułkach powinna wynosić 1-3 g/dzień. Kapsułki można rozpuścić w wodzie, soku, jogurcie.

Ja zdecydowanie polecam najlepszy na polskim rynku dwuskładnikowy Błonnik Witalny.
Jest bardzo skuteczny. Zapewni Ci ogólne zdrowie oraz stabilną pracę układu trawiennego. Błonnik Witalny jest obfity w minerały, witaminy, węglowodany złożone, białko i nienasycone kwasy tłuszczowe. Powinno się go spożywać minimum 3 łyżeczki dziennie a zalecana dawka 3 x dziennie po 3 łyżeczki. Najlepiej popić go wodą, choć można błonnik dodać do jogurtu czy nawet serka homogenizowanego. Tu możesz zamówić Błonnik Witalny – kliknij

Błonnik-naturalnie-witalny