Błonnik w walce z otyłością

Błonnik pokarmowy odgrywa bardzo ważną rolę w walce z otyłością. Obecnie coraz więcej osób stosuje błonnik i osiąga niezłe rezultaty w odchudzaniu.

Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego dochodzi do tego, że tyjemy? Co się musi stać, aby ze smukłego człowieka zrobił się smukły człowiek pomnożony przez trzy? Przypadek? Czy jakiś nawyk, jakieś zaniedbanie za tym stoi?

Powiem tak, bo sprawa wydaje się być prosta. Najpierw wyeliminujmy najmniej popularne przyczyny otyłości:

1) problemy hormonalne, czyli tarczyca,

2) problemy z metabolizmem,

3) wpływ leków,

4) uwarunkowania genetyczne.

Doprawdy mało kto tyje z powyższych powodów. Zatem eliminujemy je . . . i co pozostaje?

Ano, najzwyklejsze w świecie przejadanie i brak aktywności fizycznej. To zostaje. Pączek na deser. Sernik u sąsiadki. Tu trochę czekolady. Tam trochę (dosłownie tyci-tyci) krówek. Tak, to zdaje się niewiele. Ale te dodatkowe kalorie naprawdę prowadzą do otyłości. A jeśli do tego dodamy prawie zupełny brak ruchu, to nie dziwmy się, że mamy sporą nadwagę.

Czyli co . . . kto chce schudnąć? No kto? Ty? I Ty też? To słuchaj: jedz mniej, ruszaj się więcej i tyle w tym temacie. Fakt, rada oklepana, w końcu wszyscy tak mówią i piszą. Ale proszę państwa, taka jest rzeczywistość. Należy stawić jej czoła. Należy jeść mniej i ruszać się więcej, aby schudnąć. Pigułki nic tu nie wskórają, bo nie atakują przyczyny otyłości: obżarstwa i braku ruchu.

A z innych rzeczy – co jeszcze można doradzić? Pani Rosemary Newman, lekarz, dyplomowana pielęgniarka i certyfikowany dietetyk doradza, aby po prostu jeść więcej błonnika. Pani Newman od lat osiemdziesiątych studiuje wpływ błonnika na zdrowie i walkę z otyłością. Jak mówi: „Błonnik cię napełnia, więc jesz mniej”. Ostatnie słowa są kluczowe: jesz mniej! A najlepsze źródło błonnika? Oczywiście owoce i warzywa. Jeśli jednak nie możesz ich jeść lub nie możesz zdobyć w czystej postaci, zawsze ratuje Cię Błonnik Witalny 

Błonnik-naturalnie-witalny

Comments are closed.